Prawnicy nie mają wątpliwości – podział na zaszczepionych i niezaszczepionych niezgodny z Konstytucją RP.

Rząd jeszcze przed zakupem szczepionek na COVID-19 zapowiedział dobrowolność ich przyjmowania. Teraz jednak zmienił zdanie. Co prawda dobrowolność pozostaje, ale osoby którzy jej nie przyjmą muszą się liczyć z tym, że będą ich obowiązywać obostrzenia i restrykcje, które nie dotkną zaszczepionych. Osoby, które zdecydują się na przyjęcie eksperymentalnego antidotum będą uprzywilejowane.   

Nie będą musiały odbywać kwarantanny po przekroczeniu granicy, nie będą wliczane do limitów podczas spotkań i wydarzeń kulturalnych. Ostatnio pojawiła się w mediach informacja o uproszczonym dostępie do świadczeń medycznych.

W wielu krajach toczy się dyskusja co do ograniczenia dostępu do różnych usług publicznych dla niezaszczepionych; my to też rozważamy, np. tylko zaszczepieni będą mieć uproszczony dostęp do pewnych świadczeń medycznych – powiedział Adam Niedzielski.

Ale to nie wszystko. Szef resortu zdrowia zapowiedział rozszerzenie benefitów dla zaszczepionych:
Rząd będzie zwiększać benefity dla osób zaszczepionych, podobnie jak inne kraje w Europie, które przygotowują już takie plany – poinformował Niedzielski.
Musimy zatem liczyć się z tym, że zostaniemy podzieleni na zaszczepionych i niezaszczepionych.

Czy taki podział jest możliwy i zgodny z Konstytucją RP?

Konstytucja, w artykule 32 ust. 1 mówi jasno, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa a to oznacza, że prawo nie może traktować inaczej osoby, która przyjęła szczepionkę na COVID-19 i takiej, która jej nie przyjęła (…) – Jest to forma dyskryminacji, której bezwarunkowo zakazuje artykuł 32 ustęp 2 Konstytucji. Zakaz ten jest bezwzględny i nie ma od niego wyjątku – tłumaczył radca prawny.

Radca prawny zaznaczył również, że konsekwencją podziału społeczeństwa będzie paraliż sądów, do których będą udawali się obywatele, którzy poczują się dyskryminowani. W tej sytuacji sądy będą musiały uznać rację obywatela, a kosztami spaw zostanie obciążony Skarb Państwa, czyli my podatnicy.

 

Share this...
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *