Zdaniem mieszkańców. Godzina „W”.

Wiem, że wakacje, wiem, że większość Polaków swe myśli skupia na zorganizowaniu wypoczynku dla swych bliskich. Jest to jak najbardziej uzasadnione i pożądane, bo jak nie w okresie wakacji to, kiedy? Niestety historię mamy tak bujną i urozmaiconą, że ciężko nie zająć się tematami, o których my Polacy nie mamy prawa zapomnieć. Tematów, które powinniśmy poruszać z naszymi dziećmi, aby pamięć nie zaginęła jest bez liku. Wołyń, Rzeź Woli, Postanie Warszawskie, ZWZ, historia Brygady Świętokrzyskiej, dzieje zakłamania w okresie PRL oraz przeinaczania faktów historycznych w dziejach III RP. Oczywiście każdy normalnie myślący człowiek wie, że tematów jest tak dużo, że nie sposób wszystkiego wymienić.

Zapytacie i słusznie, dla czego o tym wszystkim mówię? Odpowiedź jest z jednej strony banalna, z drugiej strony bardzo złożona. Szanowni mieszkańcy Łasku miałem możliwość przeżywania obchodów Powstania Warszawskiego w Stolicy. Jeśli widzieliście migawki ze skrzyżowania przy „rotundzie” to gdzieś w tym tłumie byłem ja. Przeżycie, jakie towarzyszyło tej spontanicznej ludzkiej zbiórce, (bo trzeba zaznaczyć, że na obchody godz. „W” nie tylko Warszawiacy przybyli) było czymś niesamowitym i mogę bez skromności powiedzieć. Każdemu mieszkańcowi Łasku życzę, aby choć raz doznał takich przeżyć i aby w swoim życiu, choć raz zdecydował się na takie doznania. Powiem krótko, stałem, gdy zawyły syreny, gdy zamarło całe miasto, a łuzy same płynęły mi po policzkach. Nigdy tego nie zapomnę. Wracając do tytułu „towarzysze” są wszędzie, po 1998 roku rozpełzli się jak zaraza po wszystkich enklawach naszego życia. „Towarzysze” są w takich partiach jak PLS, PO, PiS i co, i mają się świetnie.

Myślę, że jeszcze minie około 50 lat zanim „towarzysze” znikną z życia publicznego i politycznego. Są w spółkach Skarbu Państwa, są w strukturach opozycji itp. Jedyne, co ich łączy to pogarda dla Polski, pogarda dla jej dziedzictwa sięgającego jeszcze czasów rycerstwa. Smutne jest też to, że „towarzysze” są także od lat w strukturach władz samorządowych. Może to właśnie jest przyczynek tego, że Łask tak słabo się rozwija, bo może nie o to chodzi. Może to jest tak, że nikomu nie zależy na rozwoju Łasku tylko chodzi o to, aby być nadal przy władzy, aby nadal bez przeszkód tworzyć sieć powiązań rodzinnych i zależnych. I jak mówił filmowy bohater filmu pt. „Pułkownik Kwiatkowski” odgrywanego przez p. Marka Kondrata cyt.” Od dziś będziemy wszyscy sobie towarzyszyć”. Życząc wszystkim wszystkiego dobrego pragnę wspomnieć o tym, że gdy urząd Burmistrza obejmował p. Szkudlarek mieszkańców Łasku było około 21. 000, w chwili obecnej mieszkańców Łasku jest około 17.000. Aż strach pomyśleć, co będzie na koniec kadencji Burmistrza. Pozdrawiam.

/kedar/

Share this...
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *