Zdaniem mieszkańców: Strajk w oświacie. Postulaty ZNP

1. Podwyżka w wysokości 1000 zł dla pracowników pedagogicznych
2. Większe nakłady na oświatę z budżetu
3. Zmiana oceny pracy nauczycieli
4. Zmiana ścieżki awansu
5. Dymisja minister Anny Zalewskiej
Odpowiedź Rządu:
Propozycje rządu w odpowiedzi na postulaty ZNP zakładają:
1. Podwyżkę dla nauczycieli we wrześniu tego roku (pierwsza w styczniu wynosiła 5 proc.). Łącznie wzrost wynagrodzeń to 15 proc.;
2. Skrócenie stażu zawodowego;
3. Ustalenie minimalnej kwoty za wychowawstwo w wysokości 300 złotych;
4. Zmianę w systemie oceniania nauczycieli;
5. Redukcję biurokracji.



Chyba najwyższa pora, aby zająć się sprawą szkolnictwa. Na wstępie trzeba powiedzieć, że strajk w tym wydaniu nikomu nie służy. Nie służy ZNP, nauczycielom ale przede wszystkim nie służy uczniom. Ważnym elementem układanki jest fakt, że ewentualne wyniki (te pozytywne i negatywne) będzie musiał „wypić” mówiąc kolokwialnie samorząd. Z tego też trzeba zdawać sobie sprawę. Wszem i wobec trafiają do nas poprzez media te z prawa i z lewa różnego rodzaju informacje. Że to wszystko co się dzieje to w trosce o system oświaty, o dzieci itp. Ale bądźmy chodź raz szczerzy. Z analizy powyższych postulatów nie wynika, że to co nam jest sprzedawane w mediach jest prawdą. W postulatach ZNP pierwsze 4 postulaty wiążą się z roszczeniami finansowymi i tzw. „socjalem” ogólnie rzecz ujmując. Jeśli ktoś jest tu w stanie doszukać się troski o kierunki rozwoju oświaty w Polsce, to ja mu szczerze gratuluję. Dymisja minister Anny Zalewskiej jest postulatem, który może zmienić stan oświaty ale nie koniecznie musi. Analogicznie jest w przypadku odpowiedzi Rządu. Pierwsze 4 punkty skupiają się bezpośrednio lub pośrednio na roszczeniach finansowych i tylko ostatni uwzględnia rozwiązania systemowe. Ale uwaga, bez zmiany prawodawstwa ciężki do uzyskania. W związku z powyższym zadajmy sobie pytanie, o co toczy się gra? W mojej ocenie na pewno nie toczy się o zmianę modelu nauczania, zmianę założeń programowych i zmianę kierunku rozwoju oświaty. Natomiast z dużą dozą prawdopodobieństwa jestem w stanie stwierdzić, że ktoś chce na nauczycielach wypromować swe nazwisko. Muszę to powiedzieć. Stan w jakim znaleźli się nauczyciele nie dotyczy tylko ich jako grupy społecznej. Od lat taka sytuacja jest we wszystkich zawodach tzw. „budżetówki”. Rząd Polski po kryzysie światowym zamroził wzrost uposażeń w tej sferze. Drodzy nauczyciele przeczytajcie sobie to ze zrozumieniem i zastanówcie się czy czasami nie jest tak, że jesteście tylko narzędziem. Ja jako rodzić mam wiele wątpliwości co do formy i terminu strajku ale także mam wiele zastrzeżeń do prezentowanego przez wasze władze stanowisko. Cierpią na tym dzieci. Bo zamiast siedzieć i się uczyć, zbijają „bąki” w domach pod opieką dziadków.

Jak jest, a jak powinno być.

Od miesięcy jesteśmy jako mieszkańcy „bombardowani” informacjami na temat rozwoju ZKM Łask. Dotyczy to zakupu nowych autobusów i busów, które to mają komfortowo wozić mieszkańców miasta i gminy z punktu A do B. Oczywiście zmiana taboru była jak najbardziej potrzebna i konieczna, co do tego chyba wszyscy się zgodzimy. Więc aby mieć namacalny dowód na to „jak jest, a jak powinno być” oczywiście z mojego punktu widzenia postanowiłem skorzystać z dobrodziejstwa jakim są nowiutkie autobusy. Podróż swą chciałem odbyć na trasie PKP Kolumna- Łask. Na potrzeby tego eksperymentu postanowiłem postawić się w roli przybysza z innego miasta. Człowieka, który nie zna okolicy, regionu i miasta. Taki mały „szaraczek”, który przyjechał w odwiedziny do znajomych i znalazł się na stacji PKP. Więc chcąc skorzystać z nowego transportu publicznego zacząłem rozglądać się za kupnem biletu, tak aby nie złamać prawa i nie narazić się na konsekwencje prawne. I tu pojawia się pierwszy problem, nie mam gdzie kupić biletu. W pobliskim sklepie nie sprzedają, biletomatu na przystanku nie ma. No to może w autobusie będzie, otóż też nie ma. Nie ma też możliwości zapłacenia za bilet jakąkolwiek aplikacją. I tak zamiast cieszyć się z takiego dobrodziejstwa jakim jest transport publiczny z opuszczoną głową musiałem zadzwonić po rodzinę aby mnie zabrała z przystanku bez jakiegokolwiek zadaszenia, mokrego (padało) i zmarzniętego do ciepłego domu. Ja sprawdziłem, wam nie polecam. Tak czy siak, mamy piękne autobusy i busy ale mętalnie tkwimy nadal w XXw. Jak można dowiedzieć się ze strony ZKM Łask link http://www.zkmlask.pl/index.php/zaklad-komunikacji-miejskiej-w-lasku-zkm-bilety-i-taryfy.html
jedynym miejscem gdzie można kupić bilety jest pl. 11-go Listopada w Łasku. A wystarczyło chwilę ruszyć głową i przy ogłaszaniu przetargu zabezpieczyć możliwość kupna biletu w autobusie. Jest wiele dedykowanych aplikacji, które obsługują taki system. Trochę działania władz samorządowych przypominają mi sławetną scenę z filmu „Kogel-mogel”. W którym to na pytanie o WC pada odp. „no jak to Pani żeby u nas przybytku nie było? ano idzie za mną”. I WC jest tyle, że nie czynne, a wszyscy chodzą za potrzebą do drewnianego wychodka.



/kedar/

Share this...
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook

Jedna myśl na temat “Zdaniem mieszkańców: Strajk w oświacie. Postulaty ZNP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *