Przez dopłaty do wody i ścieków skończymy jak Wenezuela

Na VII Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej w dniu 11 lutego, powrócił temat podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej oraz wysokich cen wody oraz ścieków.

Radni Miejscy przyjęli uchwałę w sprawie zmian Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2019-2029 oraz zmiany w budżecie na rok 2019. Wszelkie zmiany spowodowane były przede wszystkim odrzuceniem uchwały o rewitalizacji gminy Łask na poprzedniej sesji Rady Miejskiej.

Gorąca dyskusja rozpoczęła się od uwag do uchwały o ustaleniu cen biletów za przejazdy komunikacją miejską, która jednogłośnie została przyjęta przez radnych na wcześniejszej sesji.

Czuję się mówiąc szczerze oszukany lub wprowadzony w błąd – rozpoczął dyskusję radny Przemysław Sadziński.

Uwagi, które zgłosił dotyczyły uchwały ustalającej ceny za przewozy komunikacją miejską, które według uzasadnienia miały zdrożeć o około 15%.

Co to jest to około 15%, jeżeli bilety na linii D, jednorazowy zdrożał 50% a miesięczny 70%? – skomentował nowe ceny biletów radny Przemysław Sadziński.  

Tymi słowami radny wywołał do zabrania głosu obecnego na sesji, prezesa ZMK-u Mirosława Szafrańskiego

Gdy uzasadniałem tę podwyżkę, ja mówiłem o średniej 15%, ale średnio to nie znaczy 15% wszystkie nominały. I są ceny biletów podniesione o 6%, 5% a niektóre o których tu Pan radny mówi 50 czy 60% – tłumaczył Prezes ZKM Mirosław Szafrański

Prezes ZKM zaznaczył że, należało dostosować ceny biletów tak, aby były adekwatne do długości trasy. Dotychczas na krótkich trasach, bilety były droższe niż dla podróżujących  dłuższymi trasami. W ocenie Mirosława Szafrańskiego było to niesprawiedliwe i nie do końca pokrywało się z trasą przejazdu.

Wcześniejsze ustalenia cen pochodzą z 2008 roku kiedy jeszcze nie pracowałem w ZKM-ie – zaznaczył Mirosław Szafrański.

Kolejny gorący temat wywołał radny Rafał Szymczyk, który w imieniu klubu Zjednoczonej Prawicy, złożył wniosek w sprawie dopłat do taryfy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków na terenie gminy Łask. Jak tłumaczyli radni klubu, wniosek został przygotowany po wielu rozmowach z mieszkańcami, którzy oczekują na spełnienie obietnicy wyborczej złożonej podczas kampanii przez Burmistrza Gabriela Szkudlarka z Bezpartyjnego Porozumienia Samorządowców.

Ja dokładnie pamiętam o czym rozmawialiśmy, jakie obietnice składałem i w trakcie kampanii powiedziałem o tym i zamierzałem w najbliższym czasie się do tego odnieść. Nie wiedziałem, że Państwo taki wniosek złożą, ponieważ materiały mam już u siebie na biurku. Otóż wtedy mówiliśmy i nasz komitet Bezpartyjne Porozumienie Samorządowe mówił o dofinansowaniu wody, nie ścieków – odpowiedział na wniosek Burmistrz.

Innego zdania była radna klubu Zjednoczonej Prawicy, która przytoczyła obietnice Burmistrza z kampanii wyborczej:

Wniosek został sporządzony na prośbę mieszkańców. Chyba każdy w II turze wyborów otrzymał list od Pana Burmistrza, który pozwolę sobie przytoczyć: „…Wsłuchując się w Państwa opinie zawarłem w swoim programie wyborczym również postulat o dofinansowaniu z budżetu gminy opłat za wodę i za ścieki tak aby mogli Państwo płacić mniej…” Także niezrozumiałe są dla mnie teraz słowa Pana Burmistrza w tym temacie – podsumowała wypowiedź włodarza radna Aleksandra Kolasa.

Po bardzo burzliwej dyskusji ponownie głos zabrał Burmistrz.

Mnie się ten wniosek bardzo podoba, bo on wywoła dyskusję w bardzo istotnych, ważnych sprawach gminy. W jakim kierunku idziemy? Czy chcemy rozwijać gminę, czy chcemy w nią inwestować, czy może za chwilę skończymy jak Wenezuela – skwitował dyskusję na temat dopłat Gabriel Szkudlarek

Burmistrz zapewnił, iż gmina podjęła już kroki w tym temacie i  sprawdza czy dopłaty są w ogóle możliwe w związku z inwestycjami w MPWiK oraz dofinansowaniem zewnętrznym. Należy jednak zastanowić się czy środki nie powinny zostać skierowane na ważniejsze inwestycje, oczekujące na realizację.

Radny Stanisław Bordowicz poprosił o dogłębne przeanalizowanie wniosku i nie odrzucaniu go z automatu bez szczegółowej analizy finansowej.

Wiadomo jest to atak polityczny, bo wiadomo trzeba Burmistrza zaatakować – tak podsumował złożony wniosek przez klub ZPŁ, radny Grzegorz Groblewski, który po wyborach dość szybko zmienił barwy polityczne.

Złożony wniosek czeka na rozpatrzenie. O dalszych jego losach będziemy Państwa informować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *